Czy dzieci grają jeszcze w „zośkę”?

 

Większość przedwojennych gier już nie funkcjonuje we współczesnym świecie. Wyjątkiem jest zośka, w którą wciąż czasem gra młodzież.
Zośka to gra znana już w Polsce przedwojennej, która przybyła do nas z Rosji. Polega ona na podbijaniu nogą woreczka wypełnionego piaskiem czy grochem. Chodzi w niej o to, by woreczek nie upadł na ziemię. Można grać w nią samemu, w dwie osoby lub w większej grupie.
Zośka najczęściej wykonana jest z włóczki z wypełnieniem z piasku lub drobnych przedmiotów. Może to być gryka lub groch. W zośkę najchętniej grają nastolatki. Dla małych dzieci gra jest raczej zbyt poważna.
Można też grać na punkty o to, kto wrzuci zośkę do kręgu zakreślonego na ziemi lub w inne miejsce. Prawdziwą zośkę można zastąpić dowolną miękką, dość ciężką piłeczką, choć najlepiej sprawdza się do tego ta włóczkowa.
Zośka to gra podwórkowa, choć zdarzają się też większe mistrzostwa. Zwykle partia trwa najwyżej kilkadziesiąt minut.